Zapomniane Bieszczady. Album

  • Add feedback:
  • Manufacturer: Ruthenus
  • Weight: 1.26 kg
  • Availability: Kilka egzemplarzy
  • 75.00 zł

Paweł Kusal

Zapomniane Bieszczady. Album

Format 205 x 285 mm, 256 stron, ponad 400 reprodukcji pocztówek, oprawa twarda. Wydawnictwo Ruthenus, wyd. VI, Krosno 2020.

ISBN 978-83-7530-715-3

Paweł Kusal

Zapomniane Bieszczady. Album

Format 205 x 285 mm, 256 stron, ponad 400 reprodukcji pocztówek, oprawa twarda. Wydawnictwo Ruthenus, wyd. VI, Krosno 2020

ISBN 978-83-7530-715-3

Bieszczady jakie są, każdy widzi. Zanim jednak wykreowano ich współczesny wizerunek, zatarto ślady poprzedniej cywilizacji, sięgającej czasów pierwszej Rzeczypospolitej. Żyli kiedyś wspólnie na tej ziemi Polacy, Rusini, Żydzi i Niemcy. Spotykali się na miejskich jarmarkach w Lesku, Baligrodzie, Ustrzykach Dolnych, Lutowiskach i Woli Michowej. W każdym z tych miast mieli swoje kościoły, cerkwie i synagogi. Ludzie żyli tu z dnia na dzień w rytmie pór roku, jarmarków, odpustów i swoich świąt religijnych. Jeździli koleją, wynajmowali się do roboty u obcych, wyjeżdżali za łatwiejszym chlebem do Ameryki.

W XX w. dwory zamieniono na pensjonaty, budowano schroniska turystyczne, wydawano coraz więcej pocztówek, na których wczasowicze przesyłali pozdrowienia z Bieszczadów. Któż mógł przypuszczać, że kiedyś właśnie pocztówki staną się jednym z najcenniejszych dokumentów historycznych. Utrwalono na nich obraz zaginionej cywilizacji.

Po tamtych Bieszczadach zostało kilka ruin kamiennych cerkwi, resztki kilkudziesięciu przycerkiewnych cmentarzy i trochę starej zabudowy w Lesku i Ustrzykach Dolnych. Została także pamięć o zaginionej cywilizacji bieszczadzkich górali zwanych Bojkami wraz z żyjącymi pośród nich Żydami, Polakami i Niemcami. Został wreszcie bogaty, prywatny zbiór pocztówek dzięki którym możemy zajrzeć w przeszłość. Te zbiór to także kilkanaście lat poszukiwań, różnego rodzaju zabiegów, kilka tysięcy przejechanych kilometrów, wreszcie wiele miesięcy poświęconych na jego opracowanie. To spory kawał pracowitego życia jednego człowieka – Pawła Kusala z Leska.