Bieszczady w PRL-u. Cz. 1

  • Dodaj recenzję:
  • Producent: BOSZ
  • Waga: 0.8 kg
  • Dostępność: Jest
  • 39,00 zł

Krzysztof Potaczała

Bieszczady w PRL-u. Cz. 1

272 strony, format B5 (240 x 165 mm), prawie 150 ilustracji, oprawa twarda. Wydawnictwo BOSZ, wyd. III, Olszanica 2014

ISBN 978-83-7576-214-3

Krzysztof Potaczała

Bieszczady w PRL-u. Cz. 1

272 strony, format B5 (240 x 165 mm), prawie 150 ilustracji, oprawa twarda. Wydawnictwo BOSZ, wyd. III, Olszanica 2014

ISBN 978-83-7576-214-3

21 barwnych reportaży-opowieści o Bieszczadach jakich  już nie ma. Nie ma też wielu spośród tych, dla których stały się one miejscem pracy, przygodą, pojedynkiem z samym sobą i dziką naturą. Zjeżdżali tu za pieniędzmi, ale też za wolnością - żeby się sprawdzić i odnaleźć sens życia.

Ta książka jest o bieszczadzkich pionierach – przedzierających się przez wąwozy, poto-ki i błoto, moknących w deszczu na rozgrzebanych budowach, mar-znących zimą w barakach. Jest dokumentem o ludzkiej przyjaźni, rywalizacji, marzeniach, sile i słabości.

To również opowieść o  dygnitarzach polujących na żubry i niedźwiedzie, o rządowych ośrodkach wypoczynko-wych, o wymazywaniu z publicznej przestrzeni rdzennych nazw miejscowości. O tym, jak mieszkańcy przygranicznych tere-nów Polski i ZSRR bratali się przy wódce na plenerowych wiecach i o tym, jak chłopi w Bieszczadach podnieśli bunt przeciw ludowej władzy, organizując słynny na cały kraj protest.

To są wspomnienia górali z redyków, szoferów ciężarówek, którzy niemal nigdy nie prowadzili swoich maszyn na trzeźwo, poławiaczy węży chwytających jadowite gady gołymi rękami, myśliwych zmagają-cych się z wilczymi watahami...

Jeden z reportaży przypomina historię zburzenia pomnika Sta-lina w Ustrzykach Dolnych, inny rozjaśnia mroki banderowskich bunkrów i mogił, kolejny opowiada o grabieży i niszczeniu ocalałych z wojny cerkwi. Wreszcie obszerny rozdział poświęco-no barwnej postaci pułkownika Kazimierza Doskoczyńskiego – pana na Arłamowie i Mucznym, niszczycielowi Wołosatego i bieszczadzkiego „worka”.